Korzystając z tej witryny, wyrażasz zgodę na Politykę prywatności
Accept

Travel𝝅Freak

Pixie travel

  • Home
  • Zdrowy Tryb Życia
  • Dziennik Podróży
    • Dziennik Podróży
    • Slow travel
  • Odcienie ludzkiego życia
  • C.U.D
  • Moja Podróż Dookoła Azji
  • Gotowe Plany Podróży
  • Inne
    • O Mnie
    • Kontakt
Reading: TYDZIEŃ 8

Travel𝝅Freak

Pixie travel

  • Home
  • Zdrowy Tryb Życia
  • Dziennik Podróży
  • Odcienie ludzkiego życia
  • C.U.D
  • Moja Podróż Dookoła Azji
  • Gotowe Plany Podróży
  • Inne
Search
  • Home
  • Zdrowy Tryb Życia
  • Dziennik Podróży
    • Dziennik Podróży
    • Slow travel
  • Odcienie ludzkiego życia
  • C.U.D
  • Moja Podróż Dookoła Azji
  • Gotowe Plany Podróży
  • Inne
    • O Mnie
    • Kontakt
Have an existing account? Sign In
Follow US
High Quality Design Resources for Free.

Home » Dziennik Podróży » TYDZIEŃ 8

Dziennik Podróży

TYDZIEŃ 8

Czasem największe rzeczy dzieją się wtedy, kiedy nic wielkiego się nie dzieje.”

travelpixie
Last updated: 2026/04/05 at 4:21 AM
travelpixie 4 Min Read
Share
Highlights
  • Poranek na rowerach wśród pól ryżowych
  • Market challenge – nauka języka + masa śmiechu
  • Karaoke i wyjście poza strefę komfortu
  • Pożegnanie, które zostaje na dłużej
  • Rozwój projektu C.U.D.

Tydzień 8 podróży- Hoi An | lokalne życie, market challenge i slow travel w Wietnamie

Spis Treści
Poranek inny niż wszystkie – rowery, ryż i lokalne smakiMarket challenge – śmiech, emocje i lekcja pokoryLokalny lunch i kultura od kuchniKaraoke, którego się nie spodziewałemPożegnanie, które zostajeNowe miejsce, nowa energiaMasaż i niespodziewane spotkanieC.U.D. – projekt, który rośnieRutyna, która trzyma mnie w pionieLudzie pojawiają się w idealnym momencieJedno jest pewne

📍 Hoi An 
🗓 21 marca – 28marca

Ten tydzień był… spokojniejszy.
Ale tylko z pozoru.

Bo kiedy zwalniasz,
to zaczynasz więcej widzieć.
Ludzi.
Sytuacje.
I siebie.

Poranek inny niż wszystkie – rowery, ryż i lokalne smaki

To był jeden z tych dni, które zapamiętam na długo.

Mimi — właścicielka villi, w której mieszkałem przez miesiąc — zorganizowała dla nas coś więcej niż wycieczkę. To było doświadczenie.

Rano ruszyliśmy na rowerach wzdłuż pól ryżowych wokół Hoi An.
Cisza. Zieleń. Spokój.

jazda rowerem wśród pól ryżowych ulicami Hoi An

Potem śniadanie z lokalnymi mieszkańcami.
Prosto. Bez udziwnień.
I kawa… a właściwie nie dla mnie 🙂
Ja — świeży kokos. Zawsze.

Market challenge – śmiech, emocje i lekcja pokory

A potem… zaczęła się zabawa 😄

Mimi przygotowała dla nas zadanie.
Każdy dostał karteczkę z jednym zdaniem po wietnamsku.
Naszym celem było kupić konkretny owoc na lokalnym targu.

Zasady?
– tylko 3 próby wypowiedzenia zdania
– zero gestykulacji
– zero pomocy
– i limit ceny

Jeśli kupisz taniej — różnica trafia do Twojej kieszeni.

Brzmi prosto?
Nie było 😄

lokalny targ w Hoi An

Było śmiesznie. Było chaotycznie.
I było bardzo prawdziwie.

Zająłem drugie miejsce.
Ale nie o to tu chodziło.

Jak pisałem wcześniej —
robotę robią ludzie.

Lokalny lunch i kultura od kuchni

Po powrocie do domu czekała na nas kolejna niespodzianka.

Lokalny lunch.
Taki, jaki jedzą Wietnamczycy na co dzień.

Podróżnicy siedzący przy stole, rozmowy i lokalny lunch

Było smacznie.
Ale… sporo rzeczy smażonych 😄
A ja staram się tego unikać.

Za to rozmowy — bezcenne.
O kulturze.
O zwyczajach.
O życiu.

Karaoke, którego się nie spodziewałem

I wtedy… karaoke 😅

Powiem wprost:
nie śpiewam.
i jestem raczej wstydliwy.

Ale grupa nie odpuszczała.

Finalnie?
Poszedłem w to.

I wiecie co?
Nie było tragedii.
Za to było dużo śmiechu.

I coś jeszcze —
przełamanie.

Czasem trzeba wyjść poza swoją strefę komfortu.

Pożegnanie, które zostaje

To był jeden z tych momentów, które zostają.

Spacer po starym mieście w Hoi An.
Bez pośpiechu.
Bez planu. Tylko ja i Jules.(więcej o naszej znajomości tutaj) – wiem…wiem, brzmi jakbyśmy byli parą, hehe.

Rozmowy o życiu.
Takie prawdziwe.
Nie „small talk”.

Wieczorem wspólna kolacja.
Bo ja — przeprowadzka.
On — zostaje.

Obiecał mi dwie rzeczy:
że będziemy w kontakcie
i że opisze swoją historię do
„Szare odcienie ludzkiego życia”.

Czekam.
Bo czuję, że to będzie coś mocnego.

Ludowe stroje w muzeum w Hoi Ań
Pożegnanie w Hoi An z Jules

Nowe miejsce, nowa energia

Przeprowadzka.

I powiem krótko:
śpi mi się tu naprawdę dobrze.

Czasem to jest najważniejsze.
Nie widoki.
Nie lokalizacja.
Tylko spokój.

Organizm od razu to czuje.

Masaż i niespodziewane spotkanie

Jak co tydzień — masaż.
Bo ciało to podstawa.

Siedzę. Cisza.
I nagle rozmowa.

Dziewczyna z Tajwanu.
Solo podróż.

I…
wymiana kontaktów.
Zaproszenie do Tajwanu 😄

A najlepsze?
Za rok tam lecę.

Przypadek?
Nie sądzę 🙂

 relaks w spa w Hoi An
relaks w spa Ylan Ylang w Hoi Ań


C.U.D. – projekt, który rośnie

Ten projekt żyje.

W tym tygodniu:
– znalazłem 2 nowe wille
– złapałem kontakt w Da Nang
– planuję spotkania

Bez spiny. Bez pospiechu…chociaż moje ADHD marzy o tym, żebym je nakarmił, hehe.

Bo już wiem:
jak zakładasz → rozczarowanie
jak nie zakładasz → niespodzianki

 willa retreat Wietnam

Rutyna, która trzyma mnie w pionie

Reszta tygodnia:
– yoga (3x)
– pilates reformer
– orbitrek (2x)
– blog
– MyDriverBali

I dużo myślenia.

Bo C.U.D. to nie projekt.
To coś więcej.

Ludzie pojawiają się w idealnym momencie

Zauważam to coraz częściej.

Nie planujesz.
Nie szukasz.

I nagle — ktoś się pojawia.

I zostawia coś więcej niż kontakt.

Jedno jest pewne

Ten tydzień to:
– relacje
– zmiany
– śmiech
– przełamywanie siebie
– i spokojne budowanie

Bez fajerwerków.

Ale głębiej.

Bo podróż to nie tylko miejsca.
To ludzie
i momenty, które zmieniają kierunek.

Share this Article
Facebook Twitter Email Print
Leave a comment Leave a comment

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Follow Us

FACEBOOK
INSTAGRAM

Newsletter

Sprawdź swój email lub spam😉

© 2024 TravelPixieFreak, All Rights Reserved. Designed and developed by Axiri.pl and Stromk.pl

Bądź na bierząco!

Zapisz się do mojego newslettera i nigdy nie przegapisz moich najświeższych wpisów

Sprawdź swoją skrzynkę odbiorczą lub folder ze spamem, aby potwierdzić subskrypcję.

Zero spamu. Zrezygnuj z subskrypcji w dowolnym momencie.
Welcome Back!

Sign in to your account

Lost your password?