Korzystając z tej witryny, wyrażasz zgodę na Politykę prywatności
Accept

Travel𝝅Freak

Pixie travel

  • Home
  • Zdrowy Tryb Życia
  • Dziennik Podróży
    • Dziennik Podróży
    • Slow travel
  • Odcienie ludzkiego życia
  • C.U.D
  • Moja Podróż Dookoła Azji
  • Gotowe Plany Podróży
  • Inne
    • O Mnie
    • Kontakt
Reading: TYDZIEŃ 14

Travel𝝅Freak

Pixie travel

  • Home
  • Zdrowy Tryb Życia
  • Dziennik Podróży
  • Odcienie ludzkiego życia
  • C.U.D
  • Moja Podróż Dookoła Azji
  • Gotowe Plany Podróży
  • Inne
Search
  • Home
  • Zdrowy Tryb Życia
  • Dziennik Podróży
    • Dziennik Podróży
    • Slow travel
  • Odcienie ludzkiego życia
  • C.U.D
  • Moja Podróż Dookoła Azji
  • Gotowe Plany Podróży
  • Inne
    • O Mnie
    • Kontakt
Have an existing account? Sign In
Follow US
High Quality Design Resources for Free.

Home » Dziennik Podróży » TYDZIEŃ 14

Dziennik Podróży

TYDZIEŃ 14

C.U.D. — wróć do siebie, poczuj życie na nowo.

travelpixie
Last updated: 2026/05/17 at 3:39 AM
travelpixie 5 Min Read
Share
Highlights
  • Pilates & reset
  • Szukanie willi C.U.D. retreat 2027
  • Odcienie ludzkiego życia
  • Koreańskie seriale
  • Powrót do siebie
  • Wewnętrzne dziecko

Tydzień 14: Bali, C.U.D. i moment, w którym wszystko zaczyna się układać

Spis Treści
Poniedziałek — regeneracja, ocean i „ciasteczko mode” 😄Wtorek — siłownia, mydriverbali.com i szukanie willi pod C.U.D.Wieczory z dzieciakami i mała duma ❤️Czwartek — rozmowy o C.U.D. i początek większej wizjiPiątek — praca i koreańskie seriale 😄Sobota i niedziela — siłownia, surf i lekcja od życiaRebranding i moment prawdy

📍 Bali
🗓 4–10 Maj

Są takie tygodnie, które z zewnątrz wyglądają zwyczajnie.

Pilates.
Siłownia.
Praca.
Spacer nad oceanem.
Szukanie willi.
Koreańskie seriale wieczorem.

A potem nagle okazuje się, że pomiędzy tym wszystkim… coś zaczyna się zmieniać.

I mam wrażenie, że właśnie taki był ten tydzień.

Bo pierwszy raz od dawna naprawdę poczułem, że wiem, co chcę robić dalej.

Nie być blogerem podróżniczym.
Nie wrzucać tylko ładnych zdjęć z podróży.

Tylko tworzyć coś prawdziwego.

Poniedziałek — regeneracja, ocean i „ciasteczko mode” 😄

Poniedziałek był spokojny.

Rano pilates — ale spokojnie, delikatnie, hehe.
Potem spacer nad oceanem i masaż.

I powiem Wam… znalazłem bardzo fajną miejscówkę.
Taką, że od razu pomyślałem:

„Kurczę… to mogłoby pasować pod C.U.D.” 👀

Wiecie już chyba, że ostatnio wszędzie patrzę pod tym kątem 😄

Tego dnia poszedłem też do fryzjera, bo wyglądałem już trochę jak dziad 😂

I serio… od razu człowiek inaczej się czuje.
Normalnie ciasteczko 😄

Studio pilates utuh bali

Wtorek — siłownia, mydriverbali.com i szukanie willi pod C.U.D.

Wtorek był bardziej treningowy i roboczy.

Siłownia rano.
Potem rozwijanie mydriverbali.com, posty na LinkedIn i dalsze szukanie willi pod C.U.D. na Bali.

I jak zwykle…

Myślałem, że będzie łatwo 😄

Że znajdę coś idealnego w dwa dni i gotowe.

A potem rzeczywistość mówi:
„Spokojnie kolego…”

Bo im bardziej coś ma być wyjątkowe, tym więcej czasu potrzebuje.

Ale działam dalej.
Trzymajcie kciuki.

Siłownia Los Hobos, jeden z moich rytuałów.

Wieczory z dzieciakami i mała duma ❤️

Wieczorami prawie codziennie lekcje.

Końcówka roku, matury i egzaminy ósmoklasistów.

I muszę przyznać jedno — jestem z nich naprawdę dumny.

Pozamiatali 😄

To są takie momenty, które przypominają mi, że czasami człowiek może nie zmienia świata…
ale może zmienić czyjś świat. Dobra robota nicponie 😉 hehe

Czwartek — rozmowy o C.U.D. i początek większej wizji

Czwartek był spokojniejszy.

Rano pilates, potem trochę rozmyślania, w którą stronę dokładnie iść dalej.

I długa rozmowa z Donnym o tym, jak powinno wyglądać:

C.U.D. Surf & Ride 2027 — Bali Edition 18+

Jakie atrakcje?
Jakie miejsca?
Jakie doświadczenia?

I przede wszystkim:
jak zrobić coś, co naprawdę zostaje z człowiekiem.

Bo C.U.D. ma być czymś więcej niż wyjazdem.

Nie kolejnym „instagramowym retreatem”.

Tylko przestrzenią dla ludzi zmęczonych światem.
Przebodźcowaniem.
Ciągłym udawaniem.

Miejscem, gdzie można:

  • zwolnić
  • wrócić do siebie
  • odnaleźć swoje wewnętrzne dziecko
  • odpocząć psychicznie
  • nauczyć się znowu czuć życie

I co ważne…

C.U.D. ma łączyć wszystkie odcienie ludzkiego życia.

Bo życie nie jest tylko motywacją i zachodem słońca.

To też:

  • chaos
  • zagubienie
  • samotność
  • zmęczenie
  • emocje, które chowamy
  • momenty, kiedy człowiek nie wie już, kim jest

I właśnie dlatego chcę tworzyć miejsca prawdziwe.

Nie idealne.

Prawdziwe.

Takie, gdzie można zarówno śmiać się przy ognisku…
jak i siedzieć w ciszy patrząc na ocean.

To wszystko jest procesem.
C.U.D. też.

Dlatego spokojnie 😄
Nie denerwujcie się.
Powoli wszystko się układa.

I śledźcie dalej ❤️

Planowanie retreatu C.U.D. na Bali
C.U.D. — początki większej wizji
C.U.D. logo

Piątek — praca i koreańskie seriale 😄

Piątek?

Praca.
Szukanie willi.
I koreańskie seriale 😂

Tak wiem.
Kto by pomyślał.

Ale serio je uwielbiam.

Koreańczycy robią świetne filmy i seriale.

A na dramatach zawsze sobie trochę popłaczę 😄 Facet 45 lat…kto by pomyślał 😉

Trzeba gdzieś wypuszczać emocje.

I chyba już się tego nie wstydzę.

Sobota i niedziela — siłownia, surf i lekcja od życia

Sobota była prosta.

Siłownia.
Zakupy na lokalnym ryneczku.
Spokojny dzień.

A w niedzielę odbyły się zawody surferskie.

Niestety fale były słabe.

I wiecie co?

Jeszcze jakiś czas temu pewnie bym się tym mocno frustrował.

A teraz coraz bardziej rozumiem, że nie wszystko da się zaplanować.

I chyba właśnie tego uczy mnie Bali.

Wieczorem poszliśmy z żoną Donnego nad ocean zobaczyć chłopaków surfujących przy zachodzie słońca. I wręczanie nagród. Po drodze rozmawialiśmy o życiu i o głupotkach 😉

Fajna atmosfera.
DJ dawał radę.
Postaliśmy chwilę i wróciliśmy.

Niby nic wielkiego.

A właśnie takie momenty zostają najdłużej.

Dzień surferski na Bali
Surferzy na Bali

Rebranding i moment prawdy

I chyba właśnie w tym tygodniu coś naprawdę mocno kliknęło mi w głowie.

Chcę zrobić rebranding bloga i Instagrama.

Bo wszystko zaczyna być spójne.

I pierwszy raz od dawna naprawdę wiem, kim jestem i co chcę tworzyć.

Nie konto podróżnicze.

Nie „influencera od Bali”.

Tylko projekt C.U.D. i „Odcienie ludzkiego życia”.

Miejsce dla ludzi, którzy chcą wrócić do siebie oraz opisywać historie zwyczajnych ludzi poznanych w podróży…ich emocje, przemyślenia i jak wygląda ich życie. Gdyż uważam, że gdzieś w ciszy, w samotności, bez tej całej codziennej otoczki, pogonią za lepszym jutrem, wszyscy na świecie jesteśmy podobni. Każdy z Nas szuka tak naprawdę w życiu tego samego. Ale zobaczymy…mogę się mylić.

Bali zachód słońca.

Share this Article
Facebook Twitter Email Print
Leave a comment Leave a comment

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Follow Us

FACEBOOK
INSTAGRAM

Newsletter

Sprawdź swój email lub spam😉

© 2024 TravelPixieFreak, All Rights Reserved. Designed and developed by Axiri.pl and Stromk.pl

Bądź na bierząco!

Zapisz się do mojego newslettera i nigdy nie przegapisz moich najświeższych wpisów

Sprawdź swoją skrzynkę odbiorczą lub folder ze spamem, aby potwierdzić subskrypcję.

Zero spamu. Zrezygnuj z subskrypcji w dowolnym momencie.
Welcome Back!

Sign in to your account

Lost your password?